|
|
Aktualności
Rok 2008
Rokiem pełnym niespodzianek i wrażeń...
Zaproszeni do prestiżowego projektu...
A mianowicie: ku naszemu ogromnemu zaskoczeniu otrzymaliśmy zaproszenie dołączenia do prestiżowego grona mecenasów i współtwórców projektu powstającego pod Patronatem Związku Województw Rzeczypospolitej Polskiej, gdzie powstał nowy projekt wydawniczy pt. "Polska- rozwój regionów" .
Powstała publikacja skoncentrowała się na zagadnieniach gospodarczych Polski poprzez pryzmat poszczególnych województw.
Wpis do księgi Gości Koordynatora projektu:
Mi, aż nie wypada pisać dobrze o tym miejscu, jakim jest "Brzozowy Gaj", sam fakt, że byłem tu przez ponad 4 tygodnie, z pewnością świadczy o zaletach tego Miejsca.Posiada wszystkie zalety gospodarstwa agroturystycznego od kuchni, wspaniałych gospodarzy do rozrywek. Dziękuję bardzo za te dni i życzę dalszego rozwoju.
Koordynator projektu Związku Województw Rzeczypospolitej Polskiej
i Marszałka Województwa Łódzkiego "Polska - rozwój regionów"
- D. Baraniecki
P.S.. Gospodarstwo to będzie reprezentować województwo łódzkie w prestiżowym albumie o regionach i kraju |
Wizyta chóru
Ciekawym a zarazem również ważnym wydarzeniem minionego roku była wizyta chóru Polsko - Niemieckiego czyli grupa uczniów i nauczycieli z gimnazjum im. Herdera w Merseburgu (Niemcy - Saksonia - Anhalt )oraz grupa uczniów i nauczycieli Liceum i Gimnazjum w Pajęcznie,który to odwiedził nasze gospodarstwo.
Liczna grupa po występach, w godzinach popołudniowych spędziła miło czas przy pieczeniu kiełbasek, grając w piłkę, kosza, siatkówkę, co stworzyło dodatkowe zajęcia
integracyjno-rekreacyjne.
  
Gość specjalny
Natomiast po grudniowym wieczornym spotka
niu autorskim w kinie "Switeź" w Pajęcznie i premierze filmu, do książki "Senność", prozaik, poeta, scenarzysta, krytyk filmowy, speleolog, laureat nagrody NIKE oraz Paszportu Polityki, autor książek "GNÓJ", SENNOSC, TO PIEKIELNE KINO, Wojciech Kuczok, zagościł w naszym Gospodarstwie.
Podziękowania
Na podsumowanie roku 2008, jak zawsze, muszę podziękować wszystkim naszym gościom, bez których takie osiągnięcia nie były by możliwe, a które osiągnęliśmy, w ten sposób mogliśmy przyczynić się do promowania agroturystyki.
Najważniejszym zadaniem dla nas gospodarzy jednak jest : stworzenie dobrego, wiejskiego, otoczonego wiejskim klimatem wypoczynku
i wizerunku agroturystyki, jako formy turystyki aktywnej, na równinie, w otoczeniu pól, łąk, lasów, w ciszy i spokoju.
Co przyniesie nam ROK 2009 ZOBACZYMY :)
Marzec 2008
Dziękuję, od tego powinnam zacząć. Dziękuję za wszelkie informacjejakie od Pani otrzymałam, zdjęcia, informator, ulotki i przede wszystkim odpowiedzi na wszystkie moje pytania, bez których nie napisałabym tej pracy magisterskiej. To była dla mnie samaprzyjemność pisać o Pani gospodarstwie. Szybka i miła współpraca z Pani strony, pozwoliła mi sprawnie i myślę, że ciekawie przedstawić gospodarstwo agroturystyczne "Brzozowy Gaj". Moja praca została oceniona bardzo dobrze i przekazna została do biblioteki Wydziału Zarządzania Politechniki Białostockiej, gdzie studenci, jak również pracownicy będą mogli z niej korzystać. Może dzięki temu chociaż troszeczkę przyczynię się do wzrostu zainteresowania gospodarstwem "Brzozowy Gaj". Pani Basiu życzę samych sukcesów, osobistych, jak również zawodowych, żeby praca przynosiła Pani zadowolenie, a przy okazji oczekiwane zyski :)
2007
Najlepsze gospodarstwo w województwie łódzkim, "Zielone Lato 2007" . W tym konkursie zajęliśmy II miejsce, dziękujemy serdecznie wszystkim naszym gościom za cenne rady i wsparcie, dzięki którym osiągneliśmy tak wysokie miejsce. Specjalne podziękowania dla władz powiatu pajęczańskiego, którzy wspierają turystykę w powiecie, dbają o reklamę nie tylko na targach, służą pomocą, oraz P. Piotrowi prowadzącemu stronę brzozowy gaj za fachowość i pomysłowość wprowadzania zmian.
Wakacje 2007
Rodzina Król
Na początku lipca zagościła w naszym gospodarstwie fantastyczna rodzina z Rogożnika i Zawad .Przy niesprzyjającej 12 - dniowej pogodzie dla umilenia sobie czasu wszyscy postanowili brać czynny udział w
zajęciach gospodarzy i atrakcjach które zostały przygotowane dla gości.
zobacz galerię
Pierwszy dzień okazał się bardzo owocny ze względu na wędkowanie w naszym stawie i udane połowy, co musiało być w specjalny sposób uwiecznione kolacją przy świecach, a nadażyła się specjalna okazja brak prądu:)Państwo Król pomagali zarówno w w kuchni jak i w pracach na działce, ogrodzie.Karolina, Paulina, Bartosz i Mateusz
postanowili nauczyć się rzeźby, malowania na szkle, robienia dekoracji.
Prace były bardzo ciekawe, a dzieciaki w tym kierunku uzdolnione.Aby zrobić sobie przerwę w rozpoczętych pracach co jakiś czas wyjeżdżaliśmy wszyscy do lasu na grzyby. Pomimo rozpoczynającego się dopiero sezonu na grzyby byliśmy w stanie nazbierać tyle runa leśnego, by była dobra uczta dla podniebienia i możliwość zasuszenia, a potem w Boże Narodzenie wspominanie wspólnych wypadów do lasu.Jajecznica z grzybami, zupa grzybowa czyli fitka (po śląsku)okazała się przepyszna i szybko znikła z talerzy, z czego Pan Kazimierz jako kucharz był bardzo zadowolony.
Popołudniami dzieciaki grali w siatkówkę, jeździli rowerami i wyjeżdżali na basen w Pajęcznie.W czasie całego pobytu tylko jeden dzień pozwolił na
przygotowanie upragnionego ogniska i pieczenie kiełbasek.Aby atrakcjom nie było dosyć, w tych dniach odbywały się dni Pajęczna gdzie cała rodzina na żywo uczestniczyła w koncertach i mogła podziwiać na żywo Piaska Piasecznego, Szymona Wydre oraz kabarety mi. Koń Polski.Karolina i Paulina dla swoich rodziców przygotowały pamiątki. Dobrym pomysłem okazały się malunki na szkle, oraz ręcznie przygotowane dekoracje.
W międzyczasie
do naszego grona dołączyły Ada i Teresa z Bełchatowa, które również świetnie sprawdziły się w malarstwie, grzybobraniu i zbiorach malin leśnych. Na koniec pobytu wszyscy jak jedna rodzina zjedliśmy jak zawsze wspólną kolację przy świecach, i aby pozostały w pamięci miłe chwile cała rodzina Król otrzymała ręcznie robione pamiątki oraz dyplomy z pamiątkowym wpisem i logo gospodarstwa.Tak
minął 2 - tygodniowy okres wakacyjny rodziny Król z woj. Śląskiego w Brzozowym Gaju.
Rodzina Radajewskich
Rodzina Radajewskich z Francji - nie można o niej nie napisać, ponieważ wprowadziła do naszego gospodarstwa nową dyscyplinę sportową czyli grę w "boule". Owa gra w Francji jest bardzo popularna. Zaskoczyliśmy gości mając już do dyspozycji "boule", ale nie wiedzieliśmy jak dokładnie się w nią gra:)
zobacz galerie
Tak więc, codziennie przez prawie 11 dni toczyły się zacięte walki między Polską a Francją. Gra bardzo wciągająca i super zabawa dla całej rodziny i grona przyjaciół, teraz już nie tylko w Francji, ale i w naszym gospodarstwie "Brzozowy Gaj".Tym razem dla rodziny
Radajewskich i ich przyjaciół z Łodzi Państwa Niewiadomskich pogoda też nie była bardzo sprzyjająca, jednak czas tak został zagospodarowany, iż nie zdołali zwiedzić jeszcze zaplanowanych ciekawych miejsc w powiecie.
Były wyjazdy na grzyby, a później przygotowana kolacja z zbiorów runa leśnego, czy zalewajka z kurkami, spacery nad staw, zbieranie jeżyn, zacięta gra w boule do późnych godzin wieczornych.Pani Grażyna, Marina, i Pani Agnieszka chętnie uczyły się malowania na szkle, wyniki były rewelacyjne, a mężowie zadowoleni z zdolnych żon, w zamian my jako gospodarze mogliśmy wypróbować kuchnię Francuską i nie tylko, oraz skosztować tamtejszych win czy oryginalnego Francuskiego szampana ( : ), tym razem to czuliśmy się jak goście.
Dla umilenia czasu pozwoliliśmy sobie na wyjazd do innego gospodarstwa, aby skorzystać z przejażdżki
bryczką oraz jazdy w siodle.Przejażdżka bryczką była super, ale jazda w siodle,,(:),, to było coś,,,, co sprawiło wszystkim największą frajdę.Dzieciaki aby zorganizować sobie czas pomiędzy grą w boule, grały w karty w "Makao", oraz wieczorem przy blasku księżyca w piłkę, ani myśląc o pieczeniu kiełbasek i pójściu spać..
Tak upływały dni lipca i początki sierpnia z naszymi gośćmi zarówno z kraju
jak i z zagranicy.Co dobre szybko się kończy, ale zawsze będzie wracać się myślami do miło spędzonych chwil w miłym towarzystwie, a pamiątka od Pani Radajewskiej i zdjęcia uwieczniły ten czas.
W ciągu całych wakacji mogliśmy gościć wspaniałych ludzi nie tylko młodszych ale i
starszych, poznać historię, losy, znanych i szanowanych polaków z przed II wojny światowej, polaków przybyłych z kresów i ich opowieści, podziwiać osoby starsze (wiek do pozazdroszczenia)pełne energii życia, opisujące swoją biografię u nas w Brzozowym Gaju, niedoścignione w pływaniu, wiedzy,
czy nauce opanowania podstaw pracy na laptopie, zaskakujące opowieściami.......:)
18 grudzień 2006/26 styczeń 2007
-
W tym okresie w gospodarstwie praktykę zawodową odbywał student Wyższej Szkoły Hotelarstwa i Turystyki w Częstochowie.
"Dzięki uprzejmości gospodarzy praktyka pozwoliła mi ugruntować nabytą wiedzę teoretyczną i przełożyć ją na praktyczne umiejętności.
Profesjonalna pomoc gospodarzy i miła atmosfera współpracy pozwoliła mi w pełni aktywnie i skutecznie wykorzystać czas praktyki zawodowej, oraz nabyć niezbędne do dalszego studiowania wiadomości praktyczne i teoretyczne.
"Brzozowy Gaj"- gorąco wszystkim polecam
Mariusz Bugała student II roku Wyższej Szkoły Hotelarstwa i Turystyki w Częstochowie.
lipiec 2006
czerwiec/lipiec 2006
- Od połowy czerwca i I dekady lipca do naszego oraz zaprzyjaźnionego gospodarstwa na odbycie stażu przybył licealista z Francji.
maj 2006
- 22 maja na czynną turystykę ruchową przybyli uczniowie klas I-II z Szkoły Podstawowej w Wistce.Korzystając z pięknej pogody dzieci wyruszyły na wycieczkę krajoznawczą poznając przy tym atuty przyrody. Pobyt dzieci uatrakcyjniły przejażdzki bryczką oraz warsztaty malarstwa i prac wykonanych w glinie.Na spotkanie z dziećmi został zaproszony zaprzyjaźniony z gospodarzami artysta plastyk Witold Krężel z Chorzewa.Na zakończenie pobytu grupy szkolnej gościom oraz dzieciom wręczyliśmy dyplomy za udział w przygotowanych zajęciach.




maj 2006
- 10 maja na zwiedzanie gospodarstwa oraz pokaz rzeźby i malarstwa przybyła grupa przedszkolaków z Woli Wiewieckiej.
listopad 2005
- W pierwszych dniach listopada zawitały do naszego gospodarstwa przedszkolaki ze Strzelec Wielkich. Dzieci chciały poznać wyróżnione gospodarstwo z powiatu pajęczańskiego oraz uczestniczyć w pokazie sztuki ludowej jakim jest rzeźba i sprawdzić się w bukieciarstwe.
wrzesień 2005
- We wrześniu br. swoje zdolności i umiejętności zdobyte w czasie trwania kursu zaprezentowała w plenerze grupa Bukieciarstwa z Pajęczna.
sierpień 2005
- W dniu 27 sierpnia br. wręczono nam dyplom uznania za specjalne wyróżnienie w konkursie "Zielone Lato 2005" na najlepsze gospodarstwo agroturystyczne
ogłoszonym przez Łódzki Ośrodek Doradztwa Rolniczego z siedzibą w Bartoszewicach
sierpień 2005
- W dniu 3 sierpnia br. otrzymaliśmy z rąk Starosty Pajęczańskiego dyplom uznania za wykonanie prac artystycznych podczas II Pleneru Malarsko-Rzeźbiarskiego
lipiec 2005
- W dniu 1 lipca br. ruszył oficjalny serwis internetowy naszego gospodarstwa, na stronach którego będziemy publikować
najświeższe informacje.
czerwiec 2005
- W dniach od ósmego do dwunastego czerwca bierzącego roku
mieliśmy przyjemność gościć w naszym gospodarstwie twórców ludowych
z powiatu pajęczańskiego i okolic. We współpracy z Powiatową Biblioteką
Publiczną w Pajęcznie zorganizowaliśmy II Powiatowy Plener Malarsko-Rzeźbiarski
- W dniu 30 maja br. zawitali do nas kolarze z klubu kolarskiego "Tandem",
którzy pod opieką Jana Paska znanego artysty plastyka z Pajęczna zwiedzali okoliczne
tereny i poświęcali
się pasji malowania.
|